21.12.2007 @ Strefa Schengen
Świętujmy, cieszmy się i datę tą zapamiętajmy - jesteśmy w "Strefie Schengen".
W tym samym czasie (lubię badać symultaniczność zdarzeń):
"Prezydent Lech Kaczyński świętował wejście Polski do Schengen na granicy polsko-litewskiej. I zapomniał, ile tak naprawdę państw jest w strefie. Strzelił, że 27. W rzeczywistości - 24.
- Dopełnił się ostatni akt integracji europejskiej, która obejmuje Polskę i Litwę. Dziś przestały istnieć granice w ramach 27 krajów Unii. Od Portugalii aż po Finlandię. Od Rumunii po Francję - wyjaśnił w przemówieniu Lech Kaczyński.
Prezydent zapomniał, że pięć krajów UE (w tym Rumunia) nie należy do Schengen. Należą za to Norwegia i Islandia, które w UE nie są."
W odróżnieniu od przemówienia innego Pana Prezydenta (które mieliśmy okazję wspominać 13-go be em) - analizując wpływ słów innych Panów, których życie i związana z nim misja spowodowały, iż znaleźli się "u władzy" na los jednostki (umieszczonej w określonym czasie i geograficznej lokacji) - odczytuję tą wypowiedź w sposób bardzo optymistyczny: zabawna pomyłka, starszy pan...
Życzę wszystkim też innych - pozytywnych odczytań tego krótkiego tekstu oraz inspiracji sytuacją, której dotyczy.
pozdrowienia (trans)nacjonalne dla przyjaciół moich TU (już nie - tamże)
oraz TAM (...gdzieś, za granicami, dalej jeszcze...)
gdzie jest jeszcze INNY (nie jeden) niepoznany bądź niepoznawalny świat
weronika kami @ EU
- Add new comment
- 965 reads

Delicious
Digg
Facebook
Google
Yahoo
Technorati